wtorek, 7 sierpnia 2012

ESPRIT, moj iskra boża przyniosła należytą korzyść w formie monitu, jejeje: #2 MUST HAVE

Ależ ze mnie młot. 5 minut po zamknięcii klapy laptopa, olśniło mnie, że miałam robić kolejne Must Have. Ojej.

Więc z tej ostatniej listy, udało mi się zdobyć już spodenki ombree, które z niewiadomych przyczyn rozpadły się podczas prania [nienie, już nie uważam tego za totalny hit], vansy, które są mega wygodne co owocuje tym, iż bardzo jestem zadowolona z przedupienia dwóch stów, kolczyki robaki i kolczyki wąsy. Muahh, wybornie.



1. Bershka i jej kolekcja

Jako fanka tego kultowego zespołu, nie mogę przeoczyć takiej okazji i nie kupić bluzki z kolekcji Guns n' Roses, którą wydaje sklep Bershka. Mój pech, że do najbliższego [owego] sklepu, tłuc musiałabym się ok. 3h autobusem, których wprost nie cierpie. Tak więc, zamawiać ją będę przez stronę internetową Bershki (dla głodych i spragnionych nowych ciuszków i szmatek adres here: www.bershka.com + nie bojać, strona po polsku).







2. Czapka-Transmission-TS-MN


Czyli coś na zimniejsze dni. Dla mnie nadawać się będzie w sam raz na jesień i na zimę. Ma fajny prosty krój, więc ciekawie będzie można ją zestawić z wieloma ciuchami. Dodatkowo podoba mi się jej funkcja wywijania - można z niej zrobić czapkę typowo skate'owską, jak również zwykłą, dopasowaną do głowy. Ja jestem stanowczo za takimi rozwiązaniami.
Czapkę możecie zamówiąć na wielu stronach, ja polecam Wam już zaufaną tj. www.avebmx.pl










Okej. Więcej narazie korzystnych must haveów for me nie mam. Napiszę nową listę must have za jakiś czas, jak znowu moje czujne oko coś upoluje.
Enjoy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz